Dotacje unijne to dla wielu firm szansa rozwoju, jednak droga od pomysłu do rozliczenia projektu bywa pełna wyzwań. Jak przygotować wniosek, który bez przeszkód przejdzie ocenę ekspertów, a na etapie realizacji nie wywoła problemów podczas kontroli? Ta wiedza jest dostępna za darmo. Jeśli nie mogłeś uczestniczyć w naszej konferencji „Z plecakiem po sukces — turystyka, biznes, nowe możliwości” albo nie masz czasu na przeglądanie kilkugodzinnego streamingu, przeczytaj ten artykuł. Znajdziesz w nim zebrane najważniejsze uwagi ekspertów. Ta wiedza przyda Ci się nie tylko, jeśli chcesz składać wniosek w konkursie „Przemysł czasu wolnego w MŚP”, ale także w innych naborach.
Zacznij od realnych potrzeb
Najlepsze pomysły na dotacje nie rodzą się podczas przeglądania harmonogramu naborów. Rodzą się w kuluarach teatru, podczas picia kawy albo w trakcie analizy kolejnego arkusza Excela — wtedy, gdy wpadasz na genialny pomysł, ale brakuje Ci środków na jego realizację. Zamiast dopasowywać potrzeby swojej firmy do sztywnych kryteriów konkursowych, pomyśl, czy akurat ta dotacja pomoże Ci rozwinąć skrzydła. Dofinansowanie nie powinno być witaminą braną na wszelki wypadek, tylko dlatego, że jest akurat w promocji. Zresztą witaminy też powinieneś brać świadomie i po przeprowadzeniu badań. Polska gospodarka rozwinęła się na tyle, że nie otrzymasz już dotacji „na komputer” tylko po to, by Twoja firma go miała. Dobry wniosek nie powstaje na bazie tego, po jakie pieniądze można sięgnąć, ale tego, czy dzięki niemu Twoja firma wpłynie na rozwój gospodarki naszego województwa.

dr Marcin Kozak, Wiceprezes Zarządu Agencja Rozwoju Regionalnego w Częstochowie S.A., ekspert oceniający projekty

Nie podejmujmy decyzji o złożeniu wniosku o dofinansowanie tylko dlatego, że konkurs został ogłoszony albo firma doradcza się ogłasza i zachęca przedsiębiorców do tego, aby składać wnioski i pisać projekty. To nie ma naprawdę najmniejszego sensu — jeżeli projekt jest nierealny i tak naprawdę nie wynika z realnych potrzeb, a tylko jest dopasowany do tego, co się na rynku dotacyjnym pojawiło.
Zresztą mamy takie doświadczenie — my jako Agencja Rozwoju z Częstochowy — przedsiębiorcy do nas przychodzą i pytają: “Na co mogę wziąć dotację?” albo “Co takiego jest na rynku, co mógłbym zrobić?” Nie od tego zaczynamy. Zawsze wychodzimy od realnej potrzeby: przychodzę, mam problem, chciałbym pozyskać dotację, dofinansowanie na to i na to. W ten sposób toczy się rozmowa. Dopiero później decydujemy, z jakiego źródła będą pochodziły środki. Jeżeli nie ma odpowiedniej dotacji, to istnieją przecież bardzo atrakcyjne instrumenty inżynierii finansowej, czyli pożyczki.


dr Zofia Gródek-Szostak, Katedra Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, ekspert oceniający projekty

Utożsamiamy złożenie wniosku z czynnością techniczną, czyli wypełniamy go w LSI, walidujemy sumy kontrolne i naciskamy „Wyślij”, bo — proszę zwrócić uwagę — złożenie wniosku to zarejestrowanie go w systemie. Jednak tak naprawdę sam proces myślenia o projekcie zaczyna się dużo, dużo, dużo wcześniej. Zanim Państwo przejdą od tej burzy mózgów do istoty projektu, jednak trochę czasu upłynie. W związku z tym, szanowni Państwo, zacznijcie myśleć o projektach dużo wcześniej niż dwa tygodnie przed upływem terminu na złożenie wniosku. Tego się nie da zrobić bardzo dobrze w tak krótkim czasie, zwłaszcza że projekty są coraz bardziej wymagające.
Państwo, jako przedsiębiorcy, nauczyliście się, jak projekty pisać. Teraz jednym z elementów, na które eksperci zwracają baczną uwagę, jest trzymanie swojej wyobraźni w ryzach. Możemy chcieć zbudować drugą ziemię, ale proszę pamiętać, że z tego będą Państwo rozliczani.


Mamy realny pomysł, mamy realną potrzebę — wtedy realizujmy projekt, a nie na odwrót, czyli — jeśli pojawiają się środki, nie wymyślajmy czegoś na siłę i nie dopasowujmy tego projektu do właśnie dostępnych środków. Pamiętajmy też o tym, że projekty realizujemy zawsze po złożeniu wniosku o dofinansowanie. Jest coś takiego jak efekt zachęty, czyli eksperci muszą wiedzieć, że bez tego wsparcia byłoby Państwu trudno zrealizować dany projekt.

Agnieszka Brodziak, Wydział Informacji i Promocji, Śląskie Centrum Przedsiębiorczości, ekspert oceniający projekty
Jeśli szukasz informacji o naborze, skorzystaj także z naszego artykułu Dotacje dla MŚP w Śląskiem — 100 milionów złotych na przemysł czasu wolnego, czyli turystykę, rekreację, sport, kulturę, rozrywkę, gastronomię oraz media i technologie. Przewodnik po naborze „Przemysł czasu wolnego w MŚP”.
Nie składałeś jeszcze nigdy wniosku o dofinansowanie? Obejrzyj naszą prezentację Wiedza w pigułce — Droga do dofinansowania.
Chcesz podpisać umowę z firmą, która napisze wniosek dla Ciebie? Sprawdź porady z artykułu Kto mi napisze wniosek o dofinansowanie? 9 porad, które uchronią Cię przed utratą pieniędzy.
Co może zrobić przedsiębiorca z podregionu częstochowskiego?
Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji dotyczy tych terenów, które są najbardziej zagrożone niekorzystnymi zmianami związanymi z przejściem do gospodarki niskoemisyjnej. Niezależnie od tego, gdzie mieści się Twoja siedziba, możesz skorzystać ze środków FST. Musisz jedynie realizować projekt w jednym ze wskazanych podregionów.


Projekty możemy realizować na terenie jednego z sześciu obszarów — podregionu bielskiego, bytomskiego, gliwickiego, katowickiego, tyskiego i sosnowieckiego. Na pewno bardzo dużym fałszem i przekłamaniem jest to, że przedsiębiorcy z regionu częstochowskiego nie mogą brać udziału w naborze. Chodzi o to, że projekty muszą być realizowane na terenie wskazanych podregionów. Dodatkowym kryterium w naborze „Przemysł czasu wolnego w MŚP”, które jest bardzo istotne z punktu widzenia oceny formalnej, jest fakt, że musimy stworzyć nowy zakład. To musi być odrębna jednostka, która będzie w stanie sama funkcjonować niezależnie od tego, co będzie się działo w tym naszym pierwszym zakładzie. W związku z tym, jeśli jesteśmy przedsiębiorcą z obszaru częstochowskiego, jak najbardziej możemy ten projekt realizować, do czego serdecznie zapraszam.
Podstawa sukcesu — przeczytaj instrukcję
Eksperci wskazują, że największe błędy wynikają z pośpiechu i braku znajomości dokumentacji konkursowej. Śląskie Centrum Przedsiębiorczości przykłada dużą wagę do tego, aby instrukcje były przyjazne dla użytkowników — jasne i proste. Jednak, nie da się ukryć, ich tematyka jest skomplikowana i pojawia się w nich wiele trudnych terminów. Zwróćcie uwagę na słownik pojęć, który zawsze znajduje się na samym początku regulaminu naboru.

Małgorzata Obuchowska-Gembala, Kancelaria Adwokacko-Radcowska Obuchowska-Gembala s.c., Baltic Operator, ekspert oceniający projekty

Chciałabym zwrócić uwagę przede wszystkim na to, abyście Państwo, pisząc wniosek, zaczęli od wytłumaczenia sobie tych magicznych słów, tych wszystkich niezrozumiałych — może jeszcze — haseł. Zaczęli — przede wszystkim — od instrukcji wypełniania i składania wniosku, bo tam Państwo znajdą wszystkie odpowiedzi: co powinno być ujęte we wniosku i jakie są główne założenia naboru.
Istotną rzeczą dla mnie, gdybym na przykład chciała napisać taki projekt, byłaby właśnie ta instrukcja, a z drugiej strony kryteria oceny projektu. Wystarczy na samym początku wziąć taką kartę oceny, tak jak później my, eksperci, to robimy i na wszystkie punkty po kolei odpowiedzieć sobie szczerze, czy Państwo spełniają te kryteria, czy w ogóle jesteście w stanie uzyskać takie dofinansowanie.
Prosty język

Kiedy tworzymy projekt, jesteśmy tak zakochani w swoim pomyśle, że tracimy dystans. Największym wrogiem jasnej komunikacji jest tak zwana klątwa wiedzy – autorzy projektów i pism doskonale wiedzą, co mają na myśli, i zakładają, że dla innych jest to równie oczywiste. Staramy się, aby instrukcje naborów, regulaminy i inne dokumenty używały prostego, zrozumiałego języka. Ta potrzeba dotyczy jednak także ekspertów, którzy oceniają projekty. Idea prostego języka to coś więcej niż unikanie trudnych słów – to przede wszystkim głęboka empatia wobec odbiorcy i umiejętność krytycznego spojrzenia na własny tekst. Warto także postarać się, aby treści, które znajdą się w projekcie, były tworzone w sposób jak najbardziej świadomy.

Chodzi o to, abyście Państwo pisali merytorycznie, ale prostym, zrozumiałym językiem, bo przepisywanie sloganów z instrukcji czy tworzenie projektu przy pomocy AI to nie to, o co w tym wszystkim chodzi.
Koniec z bajkopisarstwem — liczy się gotowość inwestycyjna
Przygotowanie wniosku w konkursie „Przemysł czasu wolnego w MŚP” to szybki sprawdzian z realizmu. Kluczem do sukcesu jest spełnienie bardzo konkretnych, rygorystycznych warunków wejścia.

Szanowni Państwo, ten konkurs naprawdę jest skrojony w ten sposób, że trudno jest zdobyć to minimum 11 punktów z czymkolwiek — z jakimś bajkopisarstwem czy pomysłem ad hoc, który nie jest gotowy do realizacji. Najlepiej mieć grunt powyżej hektara. Trzeba też mieć gotowość inwestycyjną albo nie mieć konieczności pozwolenia na budowę, żeby tych punktów nazbierać. Jeśli obiekt będzie zabytkiem — za to też są dodatkowe punkty w ramach oceny merytorycznej. Szlak Zabytków Techniki, promowanie produktów turystycznych to kolejny bardzo potrzebny element w tym projekcie. Nie ma tutaj przestrzeni do tego, aby pisać jakiekolwiek projekty. Nie chcę się odnosić do innych konkursów, które taką przestrzeń w dużo większym wymiarze dają, na przykład naboru dla rzemieślników, też z tej osi priorytetowej. Tam rzeczywiście dość duże było pole do popisu, żeby te małe projekty, do kilkuset tysięcy, były realizowane. Można było dużo ciekawych pomysłów stworzyć od A do Z. Tutaj jest ukierunkowane to, jaki charakter te projekty mieć powinny.

Analizę kryteriów wyboru projektów wraz z tabelą, dzięki której, łatwo sprawdzisz, ile punktów możesz zyskać, znajdziesz w naszym artykule Nowe życie poprzemysłowych terenów w Śląskiem. Jak uzyskać najwięcej punktów i zdobyć dotację w naborze „Przemysł czasu wolnego w MŚP”?
Kluczem do sukcesu w naborze „Przemysł czasu wolnego w MŚP” jest solidne zakorzenienie projektu w rzeczywistych potrzebach firmy oraz rzetelne, wcześniejsze zaplanowanie każdego kroku. Dotacja ma być narzędziem rozwoju, a nie celem samym w sobie.
Masz już w głowie zarys tego, jak rozwinąć skrzydła w branży turystycznej czy kulturalnej? Świetnie! Ale zanim zaczniesz świętować sukces, musisz przygotować się na potencjalne burze. W kolejnej części poradnika nasi eksperci podpowiedzą, jak przewidzieć ryzyka w projekcie i jak sprawić, by Twój obiekt zachwycał nie tylko funkcjonalnością, ale i wyglądem. Tak, to ten moment, gdy czas oswoić słynny Nowy Europejski Bauhaus.
Autorka: Anna Trólka
Wydział Informacji i Promocji

